Spontaniczność planowana

Ostatnie badania naukowców dowiodły, że szympansy potrafią planować. Pewna oswojona szympansica, która nauczyła się w bardzo podstawowy sposób komunikować się ze swoimi opiekunami informuje ich, co chciałaby robić w najbliższych godzinach. I tak na przykład wskazuje na kartonikach iskanie, następnie przejażdżkę samochodem, banana, spanie. Następnie udaje się w miejsce, gdzie jest iskana, a gdy uzna, że wystarczy czyszczenia prowadzi opiekunów do samochodu.

Szympansy planują, tak jak robią to każdego dnia, w każdej godzinie ludzie. Wstajesz rano i masz ułożony w głowie plan: idę wziąć prysznic, później umyję zęby, następnie włączę radio… Nie, najpierw włączę radio, a później się umyję. Kolejno udam się do sklepu po śniadanie, a po powrocie zjem to, co kupiłem. Planujemy ciągle. Nasze plany nie ograniczają się tylko do danej godziny, danego dnia, tygodnia, czy nawet miesiąca. Potrafimy planować z wyprzedzeniem kilkuletnim. Nie zawsze te plany nam wychodzą, ale mamy pewne założenia i ku nim zmierzamy. Założenia krótko i długoterminowe. Jako jedyni ze zwierząt potrafimy snuć plany na przyszłość. Dziś mieszkam w bloku, ale za pięć lat po uzbieraniu odpowiedniej ilości gotówki wybuduje dom. Oświadczę się mojej dziewczynie przed 30 rokiem życia (uznajmy to drogie panie za pewien rodzaj planowania).

Spontaniczność natomiast to odwrotność planowania. Cecha spontaniczności jest przez większość ludzi postrzegana, jako pozytywna. Szczególnie kobiety cenią spontanicznych mężczyzn, gdyż ich życie nabiera koloru. Odpowiednia dawka spontaniczności jest dobra, a nawet wskazane; zbyt duża ilość może niekoniecznie prowadzić do przyjemnych sytuacji. Co to znaczy być spontanicznym? To podejmowanie szybkich, nieprzemyślanych decyzji najczęściej pod wpływem emocji. Czy w związku z tym zachowanie wszystkich zwierząt można uznać za spontaniczne? Nie ma obecnie żadnych dowodów na to, że oprócz szympansów jakiekolwiek inne zwierzęta planują swoje zachowania. I nic nie wskazuje na to, że miałoby się to zmienić. Wyobrażacie sobie karpia, który zastanawia się, gdzie popłynąć, jak znajdzie się na wysokości tego zielonego, dużego kamienia? Myślę, że ta cecha jest przypisana głównie ludziom, a także – w dużo mniejszym stopniu – innym nielicznym gatunkom. Ma to związek z inteligencją danego gatunku, a to stwierdzenie prowadzi nas poniekąd do współczynnika encefalizacji (EQ).

Nie od wczoraj wiadomo, że większe ssaki posiadają większe mózgi. Dlaczego większe ciało = większy mózg? Przypuszcza się, że duże ciało potrzebuje większego mózgu do podtrzymania wielu różnych funkcji organizmu. Zwierzęta posiadają mózgi głównie do potrzymania funkcji somatycznych organizmu (tj. narządów odpowiedzialnych za kontakt organizmu ze światem zewnętrznym i podtrzymujących ich przy życiu). Nadwyżkę neuronów zawartych w mózgu, to znaczy tych, które niekoniecznie muszą być wykorzystywane do funkcji somatycznych przypisuje się encefalizacji. Im wyższy współczynnik encefalizacji tym dany osobnik, czy gatunek powinien być inteligentniejszy, ponieważ nadwyżka neuronów może być wykorzystana do innych celów, niż podtrzymywanie funkcji życiowych. Trudno jednak zdefiniować inteligencje i wokół tego tematu nagromadziło się wiele kontrowersji. Nie ma jednak sprzeczności w tym, że współczynnik EQ u człowieka jest najwyższy – nasz mózg jest kilkukrotnie większy, niż wymagałaby tego nasza masa ciała.

Uważa się, że wysoki współczynnik encefalizacji uwarunkował naszą inteligencję, zdolność do budowy świata percepcji, umiejętność planowania długoterminowego. Nie wiadomo jednak, co spowodowało zwiększanie się wskaźnika EQ u Homo Sapiens. Można nawet rzecz, że zwiększanie się wielkości mózgu u naszych dawnych przodków była niekorzystna dla naszego gatunku. Większy mózg wymaga przecież dużo większych zasobów energii. Czas jednak pokazał, że była to chyba dobra mutacja – opanowaliśmy świat i PLANUJEMY podbój kosmosu.

Zainteresowanych neurologią ewolucyjną, encefalizacją, budową mózgu, filogenezą i innymi znacznie trudniejszymi słowami odsyłam do książki Johna Allena – Życie mózgu.

Dodaj komentarz